Sloneczniki

Makar Sankranti

Makar Sankranti

15-01-2014
 - indyjskie święto urodzaju
Przedwczoraj  Lohri w Pendżabie, a wczoraj 14 stycznia  podobne do niego Pongal w Tamil Nadu.
  I Makar Sankranti ,  święto urodzaju  z pompą i pobożnością czczone  w całych Indiach.  Setki tysięcy pielgrzymów zbierają się na modlitwie w  świętym miejscu Gangasagar,



 na wyspie niedaleko Kalkuty, w Zachodnium Bengalu.


 W Gudżaracie ludzie nie tylko pobożnie i z wdziecznością patrzą w górę ku niebu,



 ale składają mu ofiarę w postaci tysięcy kolorowym latawców.  Sięgając jak najwyżej latawcem ludzie dają znak swej tęsknocie za bliskością Boga.






To święto wiąże się  z wyznaczającym czas  słońcem symbolizującym Boga, wiedzę i mądrość. Codzienna mantra pobożnego hindusa (Gayatri Mantra) skierowana jest ku słońcu, z prośbą o pobłogosławienie na rozpoczynający się dzień. Dzień święta Makar sankranti oznacza: z każdym dniem coraz więcej dziennego światła (i nigdy ciemności).
Nazwa święta Makar Sankranti pochodzi od słów: makar - koziorożec, sankranti - przejście. 12 znaków zodiaku to 12 sankranti. Dwa z nich mają szczególne znaczenie: Sankranti (koziorożec) i Mesh (baran). Przejście słońca od znaku Strzelca do Koziorożca, podczas zimowego przesilenia nazywa się Makar Sankranti. Tradycyjnie indyjski kalendarz jest księżycowy, ale to zdarzenie wiąże się ze słońcem. Dni stają się dłuższe i cieplejsze, następuje koniec zimy.

Religijne znaczenie święta:

Ten dzień zgodnie z Puranami to dzień, gdy bóg słońca, Surja odwiedził dom swego syna Shani. Pozostając w gościnie na miesiąc.



 Stąd dzień ten symbolizuje więź ojca i syna,



 jego odpowiedzialność za kontynuację marzeń ojcowskich i za zachowanie ciągłości rodziny. Rozpoczyna on czas, który sprzyja temu, co robisz.


Tego dnia bóg Wisznu skończył z terrorem sianym przez demonów (asurów), zabił ich, a ich głowy zakopał pod górą Mandar Parvat (w dzisiejszym Biharze miejsce pielgrzymek hindusów i dżinistów).



 Stąd dzień ten rozpoczyna  czas, gdy można chcieć skończyć z tym, co w nas złe, zrobić więcej miejsca na dobre wybory.


Ten dzień wiążą też z osobą króla Bhagirathy, który tysiącleciami ascezy wybłagał u bogów ocalenie dla swoich 60 tysięcy przodków. Posłuszni woli swego ojca Sagara wędrowali oni przez kraj paląc go i pustosząc w poszukiwaniu zaginionego podczas ofiary Ashwamedhy  ofiarnego konia.



 Gdy w końcu zobaczyli go przywiązanego obok medytującego swamiego, zaatakowali go w gniewie, jednak moc jego medytacji sprawiła, że otworzywszy oczy spopielił ich swoim spojrzeniem. By ich dusze można było uwolnić trzeba było, by prochy ich przyjęła woda Gangesu.  Właśnie Bhagiratha wymodlił zejście Gangi z nieba na ziemię.



 Rzeka spłynąwszy na ziemię  przyjęła w miejscu,  gdzie kiedyś zginęli, prochy przodków. To miejsce Sagar Ganga dziś w święto Makar Sankranti jest miejscem pielgrzymek setek tysięcy. To podkreśla znaczenie  pielęgnowania więzi z przodkami, którzy są korzeniami dla naszego wzrastania. Te 60 tysięcy synów Sagara reprezentuje też nasze myśli, z tych mrocznych i ślepych, z których możemy oczyszczać się medytacją i modlitwą (a w przypadku hindusów kąpielą rytualną w Gangesie).


Makar Sankranti to dzień, w którym Bhiszma z Mahbharaty, stryj wrogich sobie braci z jednej strony Pandawów z drugiej Kaurawów, decyduje się umrzeć.



Szóstego dnia braterskiej bitwy pod Kurukszetrą Ardźuna decyduje się pokonać Bhiszmę. Podchodzi do niego pod osłoną Sikandi – właściwie księżniczki Amby, która odrzucona przez Bhiszmę, przybrała męską postać, by pomścić zniewagę z przeszłości. Bhiszma zorientowawszy się, że ma do czynienia z kobietą, opuszcza broń. Wśród strzał wypuszczonych z ręki Sikandi są też strzały Ardźuny. Bhiszma świadom tego decyduje się zakończyć walkę. Zarzucające go strzały przebiwszy jego ciało, nie pozwalają mu upaść na ziemię. Bhiszma leży na łożu ze strzał Ardźuny. Ardźuna podtrzymuje z szacunkiem głowę umierającego. Słysząc jego prośbę o wodę, Ardźuna strzałem w ziemię wydobywa strumień wody – to matka Bhiszmy, Gnga przybywa zaspokoić pragnienie swego syna. Bhiszma wie, że moment przyjścia śmierci zależy od jego własnej decyzji. Pomedytowawszy wzywa Durjodhanę, by mu powiedzieć, że jego życzeniem jest zaraz po jego śmierci zawarcie pokoju z Pandawami. Karna przybywa, by błagać Bhiszmę o wybaczenie, że w swej zapalczywości przysiągł walczyć dopiero po jego śmierci. Bhiszma świadom jest szczerości jego nienawiści do Pandawów, jednak przypomina mu, że nie jest on synem woźnicy, ale boga słońca Suryi i Kunti i powinien wrócić do swoich braci Pandawów. Karna jednak czując się wdzięczny za wsparcie Durjodhany gotów jest na lojalność do końca.

Dlatego ten dzień uważa się za sprzyjający rozpoczęciu każdej podróży, także tej  w śmierć. Ci, którzy umrą tego dnia, zgodnie z wierzeniami hindusów, osiagną wyzwolenie.

 

Święto różnie się obchodzi zależnie od miejsca:

- w Uttar Pradesh nazywa się je  Khichiri.Prayag (Allahabad) zaczyna się wielkie święto połączone z radosnym zgiełkiem jarmarków.



Ludzie szukają błogosławieństwa w zanurzeniu się w świętych rzekach. Nie tylko w Allahabadzie w miejscu Triveni Sangam  (styku trzech świętych rzek - Jamuny, Gangesu i mitycznej Saraswati), ale i  w Haridwarze



 i  Garh Mukteshwar w Uttar Pradesh, czy w  Patnie stolicy  Biharu.



- w Bengalu wszystko skupia się w Ganga Sagar; na  wspomnianą już wyspę zjeżdżają się pielgrzymi z całych Indii, by uczcić też pamięć swoich przodków wspominając tych, których prochy oczyściła rzeka Ganges spadając z nieba na ziemię.



- W Tamil Nadu to   święto urodzaju Pongal (nazwa pochodzi od potrawy z ryżu gotowanego w garnku mleka). Potrawę tę ofiarowuje się rodzinnemu bóstwu.  Tam święto to ma większe znaczenie niż Diwali. Na południu sankrant oznacza pudźa (czczenie) boga słońca.

- W Andhra Pradesh obchodzi się je w formie czterodniowego święta urodzaju Pongal (kolejne dni to
Bhogi, Sankranti,  Mukkanuma). To   'Pedda Panduga' ( w telugu: wielkie święto)

- W Maharasztrze ludzie podarowują sobie kolorowe tilgul zrobione z ziaren sezamu i cukru



 dołączając do daru życzenia:
til-gul ghya, god god bola (co znaczy: przyjmij te tilguls i mów słodkie słowa).



 Święto ma ludziom pomóc zapomnieć o raniących słowach z przeszłości, pomóc wybaczyć i pozostać w przyjaźni. Kobiety zamężne spotykają się (
Haldi-Kumkum) tego dnia ze sobą obdarowując się rzeczami potrzebnymi w gospodarstwie. 


- w Gudżaracie podobnie jak w Maharasztrze, ale prezenty daje się krewnym. Starsi w rodzinie młodszym. Towarzyszy temu wspomniane wcześniej puszczanie latawców.




- w Pendżabie grudzień i styczeń to najzimniejsze miesiące, w wigilię Sankranti rozpala się wiele ognisk i święci Lohri. Zebrani wokół nich ludzie wrzucaja do ognia słodycze, ryż. Następnego dnia w dzień makar Sankranti świętują  Maghi. Świętom towarzyszy taniec bhagra, aż do utraty tchu.

- W Kerali - tego dnia 40-dniowy czas modlitw do bóstwa Ajappana (syna Śiwy i Wisznu pod postacią Mohini) kończy się Sabarimali, w Ghatach Zachodnich  wielkim świętem.


- dla plemion z Orisy (np. Bhya) to święcony rozpalaniem ognisk, tańcem i specjalnymi potrawami Nowy Rok.

- w Asamie to święto zwie się bhogali Bhihu.

- na nabrzeżu to święto urodzaju poświęcone Indrze.

Jak się je celebruje:

-  Wstawszy hindusi przed wschodem słońca przyjmują kąpiel,



 a  podczas wschodu   ofiarowują słońcu obydwoma rękoma  wodę i kwiaty, potem złożywszy ręce w modlitwie śpiewają
Gayatri Mantrę prosząc o mądrość, wiedzę i oświecenie w stawaniu  się coraz lepszym i bardziej uduchowionym człowiekiem. Modlą się o to, by żyć w prawdzie.

- Ofiarowują wodę czcząc pamięć swoich przodków, prosząc o błogosławieństwo dla nich, proszą o ich wyzwolenie. Duma z przodków pomaga im żyć tak, by gdziekolwiek oni nie przebywają mogli wysoko trzymać swoją głowę na myśl o ty, jak żyją ich dzieci.

- Hindusi oddają się medytacjom pomagającym im zrozumieć siebie i przybliżyć się do Boga.
 


Jak słońce wznosi się od tego dnia bardziej odczuwalne przez wydłużenie czasu światła dnia, tak i  ma rosnąć miłość w życiu człowieka.

- Laddu i inne słodycze rozdaje się w rodzinie i wśród przyjaciół, modląc się za nich (i oby modlitwa była w zgodzie z tym, jak ich traktujemy w życiu)

- Na lunch podaje się
Khichiri - na znak dążenia w życiu do prostoty.



- Rozdaje się jałmużnę.

- Odwiedza się synów obdarowując ich i synowe lub wysyła im dary na znak przywiązania i miłości. Z myślą o trosce o to pokolenie, które dalej będzie urzeczywistniać ważne dla nas wartości.

 

tekst w oparciu o vmission  (vedanta)i enwikipedia